Przeszłość odchodzi do historii. Zmieniamy ją.



Dworzec Pol­ski to swoisty wyraz sprze­ciwu i niez­gody na to wszys­tko, z czym dworce kojarzyły się doty­chczas. To wyzwanie, które rzu­camy sami sobie, chcąc pod­nieść maksy­mal­nie wysoko poprzeczkę starań o względy klienta.

Zmieni­amy his­torię dwor­ców poprzez wielki pro­ces mod­ern­iza­cji, wprowadzanie nowych stan­dardów, poszuki­wanie lep­szych metod zarządza­nia i dbałości o podróżnych. Zmieni­amy ją, ponieważ sami jesteśmy pasażerami kolei. Szukamy sko­jarzeń z innymi środ­kami trans­portu, chcemy inte­grować je pod wspól­nym dachem – dla dobra wszys­t­kich, którzy korzys­tają z pub­licznej komunikacji.

Ten pro­ces musi potr­wać, ponieważ skala opóźnień inwest­y­cyjnych na dwor­cach kole­jowych jest gigan­ty­czna. Wymaga on wiel­kich nakładów i deter­mi­nacji, wymaga kon­sek­wencji w budowa­niu nowej marki i sze­rok­iego społecznego wspar­cia – wiary, że to co zaczęliśmy robić, ma sens. Pol­skie dworce już się zmieni­ają, w każdym miesiącu widać postęp!

Nie odwrócimy się jed­nak całkowicie od pon­ad­stulet­niej trady­cji pol­s­kich dwor­ców. Będziemy ją przy­pom­i­nać odnaw­ia­jąc pię­kno dawnej architek­tury, pokazu­jąc wszys­tkie jej szczegóły schowane przez lata pod warst­wami zapom­nienia i brudu. Będziemy zmieniać his­torię dwor­ców, pamię­ta­jąc, że to co właśnie budu­jemy – musi nam wystar­czyć, w dobrym stanie, na długie lata.

Przyszłość zobow­iązuje.