Miejsce spotkań. Przystań w podróży.
Na dworcu kolejowym przenikają się różné światy. Ten pośpiesznie podążający do pociągu i ten leniwie rozglądający się po murach i peronach, bogaty i biedny, z wielkich aglomeracji i zapomnianych wiosek. To przestrzeń w pełni demokratyczna; tutaj na pociąg – krótko lub długo – oczekuje biznesmen z teczką i bezrobotny z foliową reklamówką, tutaj wybierają się w swoją przyszłość studenci i wspominają swoje pierwsze wyjazdy w plener ich babcie. Tutaj zawsze coś się dzieje!
A zatem – przyjazny, ciepły, budzący pozytywne skojarzenia, przesycony dobrą energią. Dobrze zorganizowany, bezpieczny, gwarantujący wysoki poziom usług, dostępny. Czysty i przestronny, nowoczesny i zapewniający komfort oczekiwania na pociąg lub na najbliższych i przyjaciół. Taki powinien być Dworzec Polski.
Czy musi być miejscem, w którym tylko zaczyna się i kończy każda podróż? Nie. Chcemy, aby powodów do odwiedzenia dworca było więcej. Dobra restauracja, modny sklep, nowa ekspozycja, pokaz mody lub najnowszego modelu auta, ważné wydarzenie kulturalne, przyjazna atmosfera – to „magnesy”, którymi chcemy przyciągać. Żeby słowo przystań kojarzyło się z pogodą ducha, a planowana podróż była zaledwie jednym z pretekstów, by do nas zajrzeć.
Bo przecież, jak śpiewała Elżbieta Mielczarek, „gdzie lepiej czekać jest…”

